czwartek, 11 września 2008

Dołek?

Hmm no i minął już tydzień jak zacząłem pisać tutaj. Zakończyłem tamtego posta na słowach, że jestem inny. No tak jestem bo ... jestem gejem. Pewnie nie jeden co będzie to czytał od razu skreśli moją osobę utożsamiając ją z tymi typami kreowanymi w mediach. Jeśli tak jest to pamiętaj tylko że ja jestem również człowiekiem. Bardzo się różnie od innych ... Jestem katolikiem (co jest moją domeną), pomagam innym (oddaje krew, aktywnie uczestniczę w dwóch fundacjach charytatywnych .... ) a mimo to sam fakt że jestem gejem - u wielu ludzi skreśla mnie od razu. Czemu tak jest? Ja na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć.... Tym bardziej że ja orientacji sobie nie wybierałem ani tym bardziej nie prosiłem się na świat. To że odbiegam od reszty skazuje mnie na samotność do końca życia ... Ale czy dam radę? Chyba już niedługo ...


Dziś rocznica ataku na WTC ...
Mam nadzieje że każdy o tym pamięta ....

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Kochać i być Kochanym to tak jakby nas słońce grzało z dwóch stron. I zobaczysz....ogrzeje Cię to słońce:*:*:*

Grzegorz Raźny pisze...

Wartość człowieka jest zupełnie niezależna od płci, orientacji, wyznania, rasy czy narodowości. I ludzie o tym wiedzą. Nie wszystkie media kreują negatywny wizerunek gejów. Myślę, że wielu jest ludzi, dla których te rzeczy nie mają absolutnie żadnego znaczenia.

Pozdrawiam,